|
|

|
|
|
Kawały Mieszane na Linii - Archiwum #5:
|
[0]
Archiwum >>
[1]
[2]
[3]
[4]
[5]
[Kawały Nadesłane]
- Co mowi Wloch, Japonczyk i Polak, gdy znajda się w Paryzu pod wieza Eiffela?
- Wloch: "Bellissima! Ale my za to mamy krzywa wieze w Pizie!"
- Japonczyk: "My zrobilibysmy sto razy wieksza i do tego z plastiku!"
- Polak: "O, K...a! Ale wysoka!"
*****
Mala Basia przedstawia sie gosciom:
- Jestem panna Basia.
Po przyjeciu mama zwraca jej uwage, ze szescioletnia dziewczynka
przedstawiajac sie mowi tylko: "Jestem Basia". Basia zapamietala
to sobie i nastepnym razem przedstawia sie:
- Jestem Basia, ale juz nie panna...
*****
W ciemnym przedziale kolejowym:
- Co za bezczelnosc! Czyja to reka?!
- Psssst... Niechze pani tak nie krzyczy. Czy mam zabrac reke?
- Co sie pan tak zaraz obraza? Nie wolno nawet zapytac czyja reka?
*****
Mama pyta sie Jasia:
- Jasiu, jaki przedmiot w szkole najbardziej lubisz?
- Dzwonek, mamo.
*****
- Mamo, chlopcy zaczynaja mnie podrywac!
- W jaki sposob, córeczko?
- Rzucaja we mnie kamieniami....
*****
Póznym wieczorem, lezac w lózkach, mlode dziewczyny zwierzaja sie sobie z problemow
milosnych.
- Postanowilam zerwac ze swoim chlopakiem - mowi jedna z nich.
- Traktujemnie jak psa!
- Jest ci tak zle? - dziwia sie przyjaciolki. - Bije cie? Trzyma cie ciagle przy sobie?
- Gorzej! Wymaga ode mnie, abym mu byla wierna.
|
|
|
|
|