[0]
Archiwum >>
[1]
[2]
[3]
[4]
[5]
[Kawały Nadesłane]
Dwóch Szkotów spotyka się w Edynburgu.
- Czy możesz pożyczyć mi funta?
- Och niestety, nie mam przy sobie pieniędzy.
- A w domu?
- Dziękuję, wszyscy zdrowi.
*****
Program otwarcia pewnej wystawy rolniczej przedstawiał się tak:
godz. 11.00 - przyjazd nierogacizny i bydła nierogatego.
godz. 12.00 - przybycie zaproszonych gości.
godz. 13.00 - wspólny obiad.
*****
Idzie sobie chłopak przez las, idzie, idzie... W końcu słyszy
jakiś głos dobiegający z ziemi:
- Hej! Człowieku!
Schylił się, myślšc, że to jakiś krasnoludek, tudzieś inny elf, szuka,
szuka a tu ŻABA. Pyta się jej:
- A coś Ty za jedna?
Żaba mu odpowiedziała:
- Jestem zakletą księżniczką. Jeśeli chcesz, to możesz mnie
odczarować. Wystarczy, że mnie pocałujesz.
A on nic nie odrzekł, tylko uśmiechną się, podniósł żabkę i
schował do kieszeni w koszuli. Żabce języka w gębie zabrakło. Po chwili
ochłonęła i kusi z kieszeni biednego chłopca:
- Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz to... to... to
będziesz mógł przez tydzień robić ze mnš co zechcesz! - szybko dokonczyła
obietnicę żabka.
Chłopak ponownie nic nie odrzekł. Wyjął tylko żabkę z kieszeni,
uśmiechnął się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka już nieco
przyzwyczajona po pierwszym szoku ochłonęła trochę szybciej. Po chwili znów
odzywa się do niego w te słowa:
- Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz to będziesz mógł przez
miesiąc robić ze mną co zechcesz! - widać zdesperowana była biedaczka...
A biedne, kuszone chłopię nic... Wyjął tylko żabkę z kieszeni,
uśmiechną się, schował do kieszeni i poszedł dalej. Żabka na to wzięła się na
odwagę (by a wszak bardzo przyzwoitą i dobrze wychowaną księżniczk ) i
powiedziała:
- Odczaruj mnie, proszę. Jeżeli to uczynisz, to będziesz mógł
przez rok robić ze mną, co zechcesz!
A chłopiec tylko wyjął żabkę z kieszeni, uśmiechnął się, schował do
kieszeni i poszedł dalej. Żabka już całkiem zrozpaczona, straciła
nadzieję na zdjęcie klątwy rozpłaka a się i pyta się go:
- Słuchaj... powiedz mi, czemu ty taki dziwny jesteś? Mógłbys
przez rok robić ze mną, co zechcesz, a ty nic...
Na co wreszcie zareagował. Wyjął żabkę i odpowiedział jej:
- Widzisz malutka... Ja jestem informatykiem... Nie wiem na co mi
dziewczyna... Zreszta co ja bym z nią zrobi ... A taka
gadająca żabka to fajna rzecz.
*****
Przychodzi baba do ginekologa.
- Proszę się rozebrać!
- Kiedy ja się wstydzę, panie doktorze.
- To może ja od razu zgaszę światło?
*****
Szkot zginął w wypadku samochodowym. Znajomy ma o tym delikatnie zawiadomić żonę
ofiary. Pyta więc ją:
- Pani mąż pojechał wczoraj do Aberdeen?
- Tak.
- Zalożył nowy garnitur?
- Tak, zgadza się.
- Hm, to szkoda garnituru...
*****
- Czy lubisz recytowac wierszyki?
- pyta jeden z gosci malej coreczki panstwa domu.
- Nie, ale mama zawsze mnie do tego zmusza, kiedy chce, zeby goscie
wreszcie poszli do domu...
*****
- Tata, kto to jest ta duza pani z marmuru? Tam na pomniku?
- To jest, synku, Dziewica Orleanska.
- A dlaczego Orleanska?
- Bo z Orleanu...
- A dlaczego Dziewica?
- Bo z marmuru...
*****
Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta zone:
- Co powiesz o tej malpce, ktora przyslalem Ci z Afryki?
- Jezeli mam byc szczera, to wole cielecine...
*****
- Ty juz mnie nie kochasz! - wzdycha dziewczyna jadaca z chlopakiem przez las na motorze.
- Alez kocham cie! Dlaczego tak uwazasz?
- Bo zawsze w tym zagajniku psul ci sie motor...
*****
Spotykaja sie dwaj kumple:
- Czesc, co słychac?
- A, no wiesz, różnie bywa.
- Słyszalem, że sie ozeniłes?
- Zgadza się...
- Ładna ta twoja zona?
- Wszyscy mówą, że jest podobna do Matki Boskiej.
- Pokaż zdjęcie... O Matko Boska!
|
|